Moje miejsce
Witam Was serdecznie !
W moim pierwszym wpisie tutaj (nie będzie on długi) napisze o mojej przestrzeni w której pracuje.
I moim warsztacie pracy.

Jak widać jest to burko na nim laptop, i kolejne narzędzie pracy aparat.
Ale nie tylko, to także program do obróbki zdjęć.
Wspomagaczem w takich chwilach i dodatkowe umilenie czasu daje mi kawa.
Dodatkowe ?
Tak kawa jest dodatkiem, najwięcej radości mi sprawia zgranie zdjęć z karty i ciekawość zobaczenia ich na większym ekranie, później włączenie programu do obróbki i się zaczyna....
Najczęściej jest tak że podczas robieniu już danych ujęć wiem jak dane zdjęcia będą obrobione i okazane w całości na wpisie nie blogu (vicherek-art)
Naciskając na migawkę i patrząc przez wizjer już wiem jak dany cykl zaistnieje na blogu.
Sprawia mi to dużo radości i satysfakcji z siebie, mam pasję którą kocham...
Od zawsze chciałam robić coś wątkowego, coś artystycznego i tak robię , prosto z duszy i serca.
Utwory które staram się pokazać dla odbiorcy,chce aby widział moje uczucia, to co widziałam w danym momencie aby przenikały do niego, to nie tylko fotografie ale i opis do cyklu który nasuwa mi się podczas oglądania zdjęć, albo w trakcie ich robienia, taki impuls ..natchnienie.
Zatrzymanie, w zdjęciach powinno się umieć zatrzymać czas, daną chwilę.
Tworzę w czerni i bieli , a to dlatego że jest to ciekawsze dla odbiorcy i może się zastanowić , nie jest to takie oczywiste jak zdjęciach w kolorze.
Co jest moim natchnieniem do zrobienia cyklu ?
Moje przeżycia wewnętrzne, myślę że pomaga mi to wyrazić co czuje. Mogę się "wyżyć" .
Tak powstało wiele wpisów, często w otchłani melancholii, smutku.
Pojawiały się też zbiór cykli inspirowanych piosenkami, cytaty danego wersu, zwrotki są wklejane w opis i dorzucam jeszcze link z YouTube no i jeszcze rzecz jasna zdjęcia ...
Chyba na dziś wystarczy .
Spokojnie jeszcze coś na ten temat dodam na innym poście ;)
Zapraszam na bloga z pracami
https://weronikawicherekfotografia.blogspot.com/
No zapomniałam dodać że częstym towarzyszem jest mój Kot ;)
Ale nie tylko, to także program do obróbki zdjęć.
Wspomagaczem w takich chwilach i dodatkowe umilenie czasu daje mi kawa.
Dodatkowe ?
Tak kawa jest dodatkiem, najwięcej radości mi sprawia zgranie zdjęć z karty i ciekawość zobaczenia ich na większym ekranie, później włączenie programu do obróbki i się zaczyna....
Najczęściej jest tak że podczas robieniu już danych ujęć wiem jak dane zdjęcia będą obrobione i okazane w całości na wpisie nie blogu (vicherek-art)
Naciskając na migawkę i patrząc przez wizjer już wiem jak dany cykl zaistnieje na blogu.
Sprawia mi to dużo radości i satysfakcji z siebie, mam pasję którą kocham...
Od zawsze chciałam robić coś wątkowego, coś artystycznego i tak robię , prosto z duszy i serca.
Utwory które staram się pokazać dla odbiorcy,chce aby widział moje uczucia, to co widziałam w danym momencie aby przenikały do niego, to nie tylko fotografie ale i opis do cyklu który nasuwa mi się podczas oglądania zdjęć, albo w trakcie ich robienia, taki impuls ..natchnienie.
Zatrzymanie, w zdjęciach powinno się umieć zatrzymać czas, daną chwilę.
Tworzę w czerni i bieli , a to dlatego że jest to ciekawsze dla odbiorcy i może się zastanowić , nie jest to takie oczywiste jak zdjęciach w kolorze.
Co jest moim natchnieniem do zrobienia cyklu ?
Moje przeżycia wewnętrzne, myślę że pomaga mi to wyrazić co czuje. Mogę się "wyżyć" .
Tak powstało wiele wpisów, często w otchłani melancholii, smutku.
Pojawiały się też zbiór cykli inspirowanych piosenkami, cytaty danego wersu, zwrotki są wklejane w opis i dorzucam jeszcze link z YouTube no i jeszcze rzecz jasna zdjęcia ...
Chyba na dziś wystarczy .
Spokojnie jeszcze coś na ten temat dodam na innym poście ;)
Zapraszam na bloga z pracami
https://weronikawicherekfotografia.blogspot.com/
No zapomniałam dodać że częstym towarzyszem jest mój Kot ;)


Ciesze sie Vicherku iż zaczynasz nowa przygode 🙃
OdpowiedzUsuńJa także się cieszę :)
UsuńBrawo.Brawo Wero))
OdpowiedzUsuń